5 min. czytania

Ucieczka z tabletowego piekła – jak zarządzać integratorami?

Więcej aplikacji to więcej zamówień i wyższy obrót. W praktyce oznacza to konieczność zarządzania setkami powiadomień na kilku, a czasem kilkunastu tabletach.  

Tablet Hell Ordering Stack

Współpraca z wieloma integratorami niesie ze sobą wiele korzyści dla restauracji. Więcej portali to więcej zamówień i wyższy obrót. W praktyce oznacza to konieczność zarządzania setkami powiadomień na kilku, a czasem kilkunastu tabletach.  

Restauracje długo postrzegane były jako biznes, który opiera się cyfryzacji. Pojawienie się agregatorów i integratorów takich jak Uber Eats czy pyszne.pl zmieniła tę sytuację i wprowadziła setki mniejszych restauracji w świat handlu online. 

Rynek oprogramowania dla cyfrowych restauracji jest już wart 220 miliardów dolarów w skali świata. Wiara w cyfrową transformację restauracji jest widoczna nie tylko w rosnącej wartości firm informatycznych z tej branży. Już 71% amerykańskich firm z sektora restauracyjnego uważa, że transformacja cyfrowa to kluczowy element budowania odporności ich biznesu na zmiany, które niesie przyszłość. Co więcej, 59% wskazuje, że kluczem do zachowania konkurencyjności będzie ujednolicanie cyfrowych i offline’owych doświadczeń użytkownika. 

Oprogramowanie dla cyfrowych restauracji obejmuje wiele usług. Od samoobsługowych kiosków, przez systemy ekranowe dla kuchni (Kitchen Display System),systemy POS (Point of Sales) czy właśnie integratory. Na polskim rynku, w różnym stopniu, obecnych jest w tej chwili wielu integratorów, spośród których wymienić można Uber Eats, Bolt Food, Glovo, Wolt oraz pyszne.pl. 

Pandemia wpłynęła na popularność usług integratorów w Polsce. W 2019 roku wartość rynku tych platform wynosiła 1,3 mld złotych, by w 2020 wzrosnąć do 1,7 mld. Tylko od stycznia do kwietnia 2020 roku liczba nowych restauracji w aplikacji Uber Eats wzrosła o 188 procent. 

Tak wielu integratorów na rynku często powoduje, że mimo woli właściciel restauracji trafia do tak zwanego “tabletowego piekła”. 

Czym jest “tabletowe piekło”

Piekło tabletów, (od angielskiego określenia “tablet hell”) to slangowe określenie sytuacji, w której restauracja współpracuje z wieloma integratorami naraz, a aplikacja każdej z nich obsługiwana jest przez osobny, dostarczony przez partnera tablet. Oznacza to, że w warszawskiej restauracji (część integratorów pracuje tylko na terenie stolicy) zespół może mieć do obsługi pięć tabletów, które wysyłają powiadomienia o zamówieniach. 

Tabletów nie można wyłączać ani uśpić – ich działanie jest sygnałem dla aplikacji, że restauracja jest otwarta. Co więcej, w każdej chwili może się pojawić zamówienie, które trzeba obsłużyć.  

Problem jest szczególnie dotkliwy dla firm pracujących w modelu dark kitchen. Jeśli jedno zaplecze kuchenne obsługuje pięć wirtualnych marek (z punktu widzenia aplikacji są to osobne restauracje) z których każda jest obecna u wszystkich integratorów, obsługa kuchni ma do opanowania 25 tabletów od integratorów. 

Sposobem na to wyzwanie jest stosowanie oprogramowania takiego jak Ordering Stack, integrującego systemy POS, KDS oraz serwisy integratorów.

Zalety łączenia integratorów z systemami POS i KDS

System KDS pozwala w zautomatyzowany i wygodny sposób zarządzać przepływem zamówień między punktem sprzedaży (na przykład kasą) a kuchnią. Sterowany systemem Ordering Stack przepływ nie wymaga ingerencji człowieka – zespół w kuchni dostaje odpowiednie instrukcje w odpowiedniej kolejności i nie ma mowy o zgubieniu czy pomyleniu zamówienia. 

System KDS pobiera informacje z systemu Point of Sales (POS), który łączy w sobie kasy, aplikację webową, mobilną oraz pozostałe kanały sprzedaży. W przypadku zaawansowanych systemów takich jak Ordering Stack możliwe jest włączenie do tego systemu także aplikacji integratorów. Większość z nich udostępnia swoje produkty również przez API, dzięki któremu można je połączyć z systemem cyfrowej restauracji. Wiąże się to z wieloma korzyściami, w tym: 

Ordering Stack - KDS in restaurant
Ordering Stack – KDS w restauracji

Zwiększona przejrzystość działania

W sytuacji gdy firma działa w modelu “tabletowego piekła” dostępnych jest wiele raportów oraz danych na temat przeprocesowanych zamówień. Aby managerowie mieli dostęp do ujednoliconej bazy danych konieczne jest przenoszenie tych raportów do centralnego systemu. 

Jest to nudne i męczące zajęcie, dodatkowo obarczone ryzykiem wielu błędów. Z punktu widzenia zespołu możliwość scedowania tego zadania na maszyny będzie bardzo atrakcyjna. Prowadzi to prosto do kolejnego punktu:

Poświęcenie uwagi klientowi, a nie ekranom

Kontakt z ludźmi, w tym z obsługą, jest jednym z ważniejszych elementów doświadczenia jakim jest wyjście do restauracji. 

Konieczność zarządzania wieloma tabletami oznacza, że mniej czasu pozostaje na obsługę klientów na miejscu. Z kolei klient, który musi czekać na obsługę i widzi, że jeden z kelnerów wciąż klika na tabletach, może poczuć się zlekceważony. 

Automatyzacja przetwarzania zamówień pozwala skupić się na kliencie i restauracji offline – jeśli akurat nie ma klienta do obsłużenia, zespół może posprzątać, wykonać prace administracyjne lub chwilę odpocząć. 

Unikanie błędów

Przy ręcznym przenoszeniu zamówień z tabletu do kuchni dochodzi do wielu błędów – pomylenie adresu, porcji lub szczegółów zamówienia, czasami integratora z którego zamówienie pochodzi. 

Przy połączeniu systemów do takich błędów nie dochodzi, gdyż człowiek nie musi nic przenosić ręcznie. 

Zgodność z prawem

Przy braku integracji łatwo może dojść do sytuacji, w której pracownik wpisze błędną kwotę do systemu fiskalnego. Tego typu pomyłki mogą być podstawą do pociągnięcia przedsiębiorcy do odpowiedzialności za błędy w rozliczaniu podatków, co może zakończyć się mandatem lub karą. 

Przy większej skali, pomyłek jest znacznie więcej, co powoduje, że również kary i kwoty mandatów rosną. 

Podsumowanie

“Piekło tabletów” to mniej oczywisty element cyfryzacji restauracji, na który wielu przedsiębiorców nie było gotowych. Strumień zamówień, który miał pomóc budować markę i zasięg, stał się niekończącym strumieniem powiadomień na wielu urządzeniach, paraliżującym pracę i denerwującym pracowników. 

Zastosowanie systemu Ordering Stack pozwoli całkowicie zniwelować ten problem. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej na temat sposobów w jaki Ordering Stack może usprawnić działanie Twojej restauracji, skontaktuj się z nami! 

New posts