4 min. czytania

Zarabiaj więcej dzięki optymalizacji menu

Co możesz zrobić ze swoim menu? Sprawdź, jak obliczyć średnią wartość zamówienia i wprowadź kilka przydatnych wskazówek w swoim menu i systemie zamówień!

Menu in restaurant

Prowadzenie restauracji to ciężki biznes. Wiedzą to wszyscy, którzy w tym pracują. Covid dołożył swoje problemy i ograniczenia, wymusił zmianę podejścia restauratorów i trwale zmienił nawyki klientów. Ale pomimo tego, nadal istnieje kilka sposobów na zwiększenie sprzedaży.

Pokażemy Wam kilka rozwiązań jak tego dokonać, poprzez proste zabiegi w menu, szczególnie tym online.

Średnia wartość zamówienia (average order value)

Najpierw spojrzymy na obiektywny wskaźnik, a bez wątpienia jest nim średnia wartość zamówienia. Jak go obliczyć? To proste. Jest to np. dzienna suma wszystkich rachunków podzielona przez ilość tych rachunków.

Przykład:

W danym dniu suma ze wszystkich rachunków to 20000 usd.

Liczba rachunków to 1000.

Średnia wartość to 20000:1000= 20 usd.

Daje to średnią wartość rachunku 20 usd.

Co możesz zrobić?

Co można zrobić, żeby sprzedawać więcej? Żeby średnia wartość rachunku płaconego przez klienta rosła? Pokazujemy kilka prostych wskazówek i porad. Warto wdrożyć je wszystkie! Oczywiście traktuj to jako punkt wyjścia, wprowadzaj zmiany i sprawdzaj liczby. Menu jest platformą komunikacji z klientem, warto sprawdzać i testować różne rozwiązania, nieustannie ulepszać je, tak by średnia wartość koszyka klienta rosła.

Menu Ordering Stack
Menu Ordering Stack

Up-selling

Ma miejsce wtedy, gdy działania sugerują klientom zakup droższej – lepszej wersji produktu, w stosunku do pierwotnej. Na przykład zastąpienie zwykłych frytek frytkami z batata za dwa dolary więcej lub ulepszanie burgera dzięki zastosowaniu innego rodzaju mięsa.  Działanie takie generuje korzyść dla klienta i zysk dla restauracji.

Cross-selling

Ma miejsce, gdy proponujemy coś dodatkowego, co dobrze pasuje do tego, co gość już zamówił, na przykład zasugerowanie frytek do burgera, dodatkowego sosu do frytek, sałatki lub napoju. Może nawet wszystkiego z powyższych w formie kategorii, szczególnie jeśli możemy to zrobić w okazyjnej cenie.

Obie te metody pomogą zwiększyć średnią wielkość zamówienia, ale kluczem do ich sukcesu jest zrobienie tego w sposób, który wydaje się naturalny, a nie wymuszony. W tym celu ważny jest back office menu, by dawał nam opcję wskazywania co może być takim produktem rozbudowującym lub dodatkowym.

Wyróżnij oferty specjalne i promocje.

To cały czas działa, w dzisiejszym świecie każdy chce optymalnie wydawać swój budżet, korzystać z nowości i ciekawych ofert. Twórz limitowane oferty specjalne, promocje okazjonalne, promuj nowości.

Polecane pozycje w menu

Warto klientom też pokazywać najlepsze pozycje z naszej restauracji. Jest to szczególnie przydatne dla osób niezdecydowanych lub spieszących się. Pomaga mu to szybko podejmować decyzję i finalizować transakcję, a my możemy pokazywać i zachęcać do zakupy wybranych, sprawdzonych i chwalonych pozycji z menu.

Zestawy

Klienci często myślą o jedzeniu jako o kompletnym posiłku. W skład kompletnego obiadu wchodzi zupa lub przystawka jak sałatka, danie główne i napój. Dowolnie rozbudowane o produkty które idealnie pasują. Świetnie znamy to z globalnych sieci jak McDonalds czy KFC. Jeśli możesz, przygotuj klientom gotowe zestawy, które zaspokoją ich wszystkie potrzeby i kojarzą się z regularnym pełnym posiłkiem.

Nazwy i opisy dań

Używaj jasnych i prostych opisów dań. Tak, by każdy klient wiedział z czego składa się jego danie. Każdy chce wiedzieć co kupuje. Ułatwia to wybór i zakup. Dodatkowo pozwala w czytelny sposób rozróżnić produkty od siebie. Wyobraźmy sobie nazwy Jack’s Burger i Mickey’s Burger – żadna z tych nazw nic nam nie powie. Natomiast BBQ Burger i Cheesburger już tak. W opisie dobrze jest umieścić wszystkie składniki, bo jeśli ktoś czegoś nie lubi, może wybrać coś innego.

Personalizacja dania

Pozwala nam uniknąć niezadowolenia, poprzez wyeliminowanie składnika, którego nasz gość nie lubi lub nie może spożywać. Daje też opcję up-sellingu – np. dodanie wysmażonego bekonu do ulubionego burgera. Klient dostaje lepszy produkt, restauracja zarabia więcej.

Zdjęcia

Ważne jest uzupełnienie pozycji w menu o zdjęcia produktów. Klienci cały czas kupują oczami. Każdy chce widzieć, jak wygląda jego danie. Dobre zdjęcia to klucz do rozbudzenia wyobraźni i smaków. Realne prawdziwe zdjęcie jest bardzo ważne, rób je w dobrym świetle, ale pamiętaj o tym co widać w kadrze.

Ceny

Piszemy o tym na końcu, ale nie oznacza to, że jest to najmniej ważne. Wpływ psychologiczny może oznaczać dużą zmianę w sprzedaży. Dla klientów, którzy i tak chcą coś kupić, zmiana z 15 usd na 14,99 usd może stanowić swoiste przełamanie bariery kliknięcia dodaj do koszyka. Pozornie prosty zabieg może przełożyć się na wymierny wzrost sprzedaży.

Podsumowanie

Jeśli myślisz o zmianie na poziomie jednego rachunku, to nie jest to wielka korzyść, jednak, jeśli takie przysłowiowe dwa dolary pomnożysz raz 1000 rachunków, to jest już coś. A jeśli potem, dzięki wszystkim trikom, wartość zmieni się na jednym kliencie o 5 usd?

Powyższe wskazówki są cenne, ale najważniejsze w nich jest zastosowanie odpowiedniego systemu do tworzenia menu, budowania ofert i promocji. Intuicyjne i funkcjonalne narzędzie sprawi, że wszystkie opcje stają się proste. Ważne jest to, że Ordering Stack pozwala na wdrożenie tych wszystkich rzeczy. Co więcej bezpośrednio wymienia dane z systemami POS, dzięki czemu dane te są dostępne nie tylko w systemie Ordering Stack, ale w systemie POS, ale również w aplikacjach do zamawiania jedzenia online. Takie prawdziwe all in one.

New posts